|
lut 23
2010
|
parę myśli z życia wzięte...Dodane przez Blanka in Nieotagowane |
|
gdy wstaję rano i świeci słońce wtedy odczuwam wielki smutek, piękny dzień znowu idzie na zmarnowanie... bo nic nie jest piękne bez niego... dzień za dniem mija, każdy jest dniem świstaka...
czuje jakby moje życie uciekało mi przez palce, marnowało się... w dzień praca, wieczory spędzone w samotności...
człowiek nie jest stworzony do życia w samotności...
"marność nad marnościami i wszystko marność... "
czasami zalęgają się w moim mózgu myśli, czy aby to wszystko ma sens... czy czekać...? może, gdybym miała tutaj przyjaciół to byłoby mi łatwiej, a tak... jest mi ciężko mimo że nie mam najgorzej... bo wiem, że zawsze może być gorzej
chciałabym nie myśleć... i przespać ten czas..




realistyczny bardzo z nutką tajemniczości ...
Ale to prawda, twoja mama