<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="FeedCreator 1.7.3" -->
<rss version="2.0">
	<channel>
		<title>Wpisy na Blogu</title>
		<description>Wpisy na Blogu</description>
		<link>http://gitowiec.com</link>
		<lastBuildDate>Sat, 31 Jul 2010 05:40:43 +0100</lastBuildDate>
        <generator>FeedCreator 1.7.3</generator>
		<item>
			<title>Opowieści więzienne</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/OpowieA-ci-wiA-zienne.html</link>
			<description>Opowieści więzienne&lt;br /&gt;Budynek administracyjny przy Kleczkowskiej wcale nie wygląda jak część kompleksu więziennego. W tej niepozornej szarej bryle z niewielkimi okienkami rozpoznać można więzienie tylko dzięki czerwonym tabliczkom informacyjnym i wielkiej rozsuwanej bramie z błękitnego metalu. W końcu umieszczone w niej małe drzwiczki otwierają się i możemy wejść do środka. Jeszcze tylko pozostawienie w depozycie wszystkich drobiazg&amp;oacute;w i toreb, przejście przez punk [...]</description>
			<author>k.magdalena793@gmail.com</author>
			<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 23:00:00 +0100</pubDate>
		<category>zk</category>
 <category>wiezienie</category>
 <category>widzenie</category>
 <category>czekanie</category>
		</item>
		<item>
			<title>samoukaranie</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/samoukaranie.html</link>
			<description>&lt;p&gt;Wystąpiliśmy o samo ukaranie i co? ja nie mam widzeń, przy kończącej się sankcji sąd ją przedłużył, a terminu posiedzenia nadal nie znamy :/ :(&lt;/p&gt;&lt;p&gt;normalnie mam tego dość, wkurza mnie takie olewanie ludzi, takie traktowanie... pewnie przez sezon urlopowy wszystko się ciągnie... &lt;/p&gt;&lt;p&gt;męczy mnie ta cała sytuacja, bezradność, niemoc... &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Sun, 18 Jul 2010 23:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>:/</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/-.html</link>
			<description>&lt;p&gt;swiat zwariował... nic nie rozumiem... nie ma sprawiedliwości na tym świecie... mąż&amp;nbsp; żeby p&amp;oacute;jść na samoukaranie musi się przyznać nawet do tych rzeczy kt&amp;oacute;rych nie zrobił :( naraża to nas na wysokie koszty :( kara pozbawienia wolności nie jest kolosalna ale pieniądze kt&amp;oacute;re musimy zapłacić... :( mam nadzieje że będę to mogła płacić w ratach... mam wszystkiego dość... nie wiem co będzie... mam nadzieję że nie będzie tak źle... normalnie para [...]</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Sat, 29 May 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Die Mutter.</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/Die-Mutter..html</link>
			<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;To Ty zaprowadziłaś mnie pierwszy raz do przedszkola, &lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;ocierałaś łzy, kiedy bałam się pierwszego dnia szkoły.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;To Ty zawsze czekałaś z obiadem i uśmiechem na twarzy, choć wiem, że nie raz był to uśmiech przez łzy.&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;To Ty pocieszałaś, kiedy nie potrafiłam napisać tego cholernego &amp;quot;S&amp;quot;,&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;krzyczałaś kiedy zaginałam rogi zeszyt&amp;oacute;w, kiedy rozmazywałam tusz długopis [...]</description>
			<author>kleine.ratte@wp.pl</author>
			<pubDate>Wed, 26 May 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Chciałabymm....</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/ChciaA-abymm.....html</link>
			<description>&lt;p&gt;Nie lubie czekać.. Nie nawidzę na coś czekać.. Denerwuję mnie to i irytuje coraz bardziej, chociaż mam wiele sił aby to wszystko przetrwać nie lubię ze wszystkich sił tego 'stanu' czekania! &lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jak dziecko na Bożenarodzeniowe prezenty chodzi po całym domu i marudzi kiedy dostanie prezenty &amp;quot;kiedy przyjdzie mikołaj&amp;quot; nie muc sie doczekać.. Tak ja nie mogę sie doczekac tego dnia.. A gdzie tu jeszcze? Przecież to dopiero początek, dopiero początek.. A ja juz bym chci [...]</description>
			<author>natalia011992@op.pl</author>
			<pubDate>Wed, 26 May 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>przemyślenia..</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/przemyA-lenia...html</link>
			<description>W każdym życiu człowieka, przychodzi czas na r&amp;oacute;żne przemyślenia, podsumowania, wnioski.. z danego etapu życia.&lt;br /&gt;Każdy człowiek bardzo często zastanawia się nad r&amp;oacute;żnymi rzeczami.. I mnie też do 'dopada' dlatego o to jestem tu właśnie. Przydarzyło mi się 'coś' w życiu co sprawiło, że wiele rzeczy itd. muszę sobie przemyśleć..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam w tym sw&amp;oacute;j&amp;nbsp;cel! I będę do niego dąrzyc!&lt;br /&gt;</description>
			<author>natalia011992@op.pl</author>
			<pubDate>Wed, 26 May 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>kara</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/kara.html</link>
			<description>&lt;p&gt;i wszystko dograne... kara ustalona, prokurator ma czas wysłać akt oskarżenia do 14dni :/ nie wiadomo kiedy termin posiedzenia się odbędzie... i znowu trzeba czekać... mam cichą nadzieje że uchyli sąd sankcje i będę go mieć chociaż na chwilkę przed odbyciem kary..&lt;/p&gt;&lt;p&gt;już bez większych emocji, czas biegnie i nie da się zmienić tego co będzie...&amp;nbsp; :( Szkoda że nie da się tego zmienić, ale zawsze mogło być gorzej.. :( &lt;/p&gt;</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Fri, 21 May 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>&quot; A prayer for the wild, at heart cept in cages &quot;</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/-A-prayer-for-the-wild-at-heart-cept-in-cages-.html</link>
			<description>Tyle czasu potrzebowałam by zrozumieć że w moim życiu nastał przełom. Przecież doskonale wiem, że nie można patrzeć się za siebie. Trzeba brać każdy dzień takim , jaki jest i dbać o to by każdy następny był lepszy. Przecież w naszym&amp;nbsp; przypadku każdy następny dzień JEST lepszy, przecież każdy mijający dzień zbliża nas do naszego osobistego szczęścia. Nie cofamy się do tyłu i to co było już nie wr&amp;oacute;ci. Już nie wr&amp;oacute;cą te same łzy, żale- BĘDĄ N [...]</description>
			<author>kuzminedyta@gmail.com</author>
			<pubDate>Sun, 09 May 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>chwila</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/chwila.html</link>
			<description>&lt;p&gt;i czekam... czekanie w niewiedzy jest bardzo męczące i wymaga dużo siły by nie zwariować... nie ma celu, nie wiadomo kiedy rozprawa.. w og&amp;oacute;le to nic nie wiem i to mnie dobija... I jak myśleć pozytywnie kiedy każdy dzień to niewiadoma i tak jak rak... jeden krok do przodu- 2 do tyłu... :(&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;myśl poztytywnie...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;nie daj się w to wciągnąć..&lt;/p&gt;&lt;p&gt;nie mogę zwariować..&lt;/p&gt;&lt;p&gt;łamią proste myśli..&lt;/p&gt;&lt;p&gt;proste słowa..&lt;/p&gt;&lt;p&gt;nie daj się.. nie daj si [...]</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Szukam...</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/Szukam....html</link>
			<description>&lt;p&gt;Z wiatrem nadzieji do Ciebie jechałam...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Swe serce z Tobą za tymi kratami zostawiałam&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Byś nie był samotny kiedy zasypiałeś sam...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przetrwałam z Tobą ten więzienny , koszmarny czas...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Byłam zawsze kiedy to było możliwe...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Byłam kiedy tęskniłeś...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Byłam...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;A teraz ????&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Już nie tęsknisz ...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jesteś wolny...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Lecz nie ja ...&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Szukam Ciebie&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wśr&amp;oacute;d &amp;quot;więziennych krat&amp;quot;... &lt;/p&gt;</description>
			<author>emilia.emma.29@gmail.com</author>
			<pubDate>Mon, 26 Apr 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>czekanie...</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/czekanie....html</link>
			<description>&lt;p&gt;Chciałabym mieć cel, wiedzieć do kiedy dane jest mi czekać... dlaczego muszę stać cały czas w martwym punkcie? dlaczego prawo jest takie niesprawiedliwe..? Dlaczego&amp;nbsp; prokurator w Polsce może robić co chce bez&amp;nbsp; żadnych konsekwencji? Dlaczego 1 człowiek potrafi wiele ludziom zniszczyć pomimo, iż jest domniemanie niewinnośći, pomimo dowod&amp;oacute;w kt&amp;oacute;re często nie są prawdziwe i jedynym często dowodem są puste zeznania kt&amp;oacute;re mijaja się z prawdą..&lt;/p&gt;&lt; [...]</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Wed, 21 Apr 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Tytuł Bloga (.....poczatkujaca......)</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/TytuA-Bloga-poczatkujaca-.html</link>
			<description>w czekaniu jestem poczatkujaca... nie umiem sobie z tym poradzic... listy do niego nie dochodza i od niego tez cisza.... to dopiero misiac a nie wiadomo ile jeszcze... tesknie za nim...</description>
			<author>isabell19@op.pl</author>
			<pubDate>Sun, 04 Apr 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		<category>zk</category>
 <category>milosc</category>
 <category>czekanie</category>
		</item>
		<item>
			<title>...1... Start... moje smutki...</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/...1...-Start...-moje-smutki....html</link>
			<description>&lt;p&gt;Smutno, smutno..... Dopadła mnie jakaś okrutna deprecha... Wszystko mnie denerwuje, a jeśli nie denerwuje, to smuci. I mam dosyć.... Tęsknię za mamą, chcialabym m&amp;oacute;c cofnąć się do czasu kiedy jeszcze żyła. Zrobić to, czego wtedy nie robiłam. Powiedzieć jej że ją kocham. Dziś usłyszałam, że minęło prawie p&amp;oacute;ł roku, więc powinnam zapomnieć... ALE JAK!!! JAK DO ******* MOŻNA ZAPOMNIEĆ ŻE SIĘ MIAŁO MATKĘ!!!!! Ale o tym już nikt nie myśli... Chciałaby [...]</description>
			<author>bogdanisko@gmail.com</author>
			<pubDate>Sat, 20 Mar 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>parę myśli z życia wzięte...</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/parA-myA-li-z-A-ycia-wziA-te....html</link>
			<description>&lt;p&gt;gdy wstaję rano i świeci słońce wtedy odczuwam wielki smutek, piękny dzień znowu idzie na zmarnowanie... bo nic nie jest piękne bez niego... dzień za dniem mija, każdy jest dniem świstaka... :( czuje jakby moje życie uciekało mi przez palce, marnowało się... w dzień praca, wieczory spędzone w samotności... &lt;/p&gt;&lt;p&gt;człowiek nie jest stworzony do życia w samotności... &lt;/p&gt;&lt;p&gt;&amp;quot;marność nad marnościami i wszystko marność... &amp;quot; &lt;/p&gt;&lt;p&gt;czasami zalęgają się w moim  [...]</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Tue, 23 Feb 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Prawda o zwyczajnym, niezwyczajnym życiu kochajacej i czekajacej kobiety.    </title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/Prawda-o-zwyczajnym-niezwyczajnym-A-yciu-kochajacej-i-czekajacej-kobiety.-.html</link>
			<description>&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&amp;nbsp;Postanowiłam pisać o zwyczajnym ,niezwyczajnym życiu kochającej i czekającej kobiety...Bo gdzieś muszę lokować to co czuję...i podzielić się tym co było co jest...bo co będzie to czas pokaże....&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;&amp;nbsp;Tak było na początku.....Pierwsze tygodnie czekania....&lt;/p&gt;&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot;&gt;Myślałam, że już będzie dobrze, że tym razem mi się uda, że obejdzie się bez doł&amp;oacute;w dziwnych i zwał niep [...]</description>
			<author>k.magdalena793@gmail.com</author>
			<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 23:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>strach...</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/strach....html</link>
			<description>strach przed jutrem...co przyniesie nowy dzień?czy zakręci się w oku łza?...czy też na ustach pojawi się uśmiech?...&amp;nbsp;codzienność ta samaa jednak r&amp;oacute;żnaciągnie się coś...a inne ucieka...&amp;nbsp;&amp;nbsp;co się wydarzy?co będzie jutro?boję się przyszłości...&amp;nbsp;&amp;nbsp;</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Zabrali mi słońce, tak radosne i tak gorące...</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/Zabrali-mi-sA-oA-ce-tak-radosne-i-tak-gorA-ce....html</link>
			<description>&lt;p style=&quot;margin-top: 0cm; margin-right: 0cm; margin-left: 0cm; margin-bottom: 0.0001pt&quot;&gt;Do napisania tego tekstu skłoniło mnie po prostu moje życie, życie czasem piękne, a czasem tak dołujące...&lt;br /&gt; Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że jestem zwykłą&amp;nbsp; osobą, niby tak jest, nikt by się nawet nie domyślał jakie tak naprawdę jest moje życie.&lt;/p&gt;  &lt;p style=&quot;margin-top: 0cm; margin-right: 0cm; margin-left: 0cm; margin-bottom: 0.0001pt&quot;&gt;&amp;nbsp;&lt;/p&gt;  &lt;p style=&quot;margin-to [...]</description>
			<author>k.magdalena793@gmail.com</author>
			<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>smutek</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/smutek.html</link>
			<description>samotność codziennością mąmyśli daleko stądopoka gdzieś daleko tamzamknięta myśl w głowie mejniepocieszony smutek&amp;nbsp;nieogarniony strachi depresja mafunkcjonuje, żyje,oddychambo muszę... &lt;br /&gt;</description>
			<author>d.gajowiecka@upcpoczta.pl</author>
			<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>&quot;Po prostu szukam siebie&quot;</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/-Po-prostu-szukam-siebie-.html</link>
			<description>&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;...trwam w niepewności...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br /&gt;&lt;br/&gt;Wszystko sie jakoś kręci (żeby nie powiedzieć że sie układa), a im lepiej tym sie bardziej boje...&lt;br /&gt;Jakoś tak przyzwyczaiłam sie że jest źle że teraz nie umiem sie cieszyć, cały czas mam ponure wrażenie że mój mały świat, który z takim mozołem buduje na przekór wszyskiemu i wszystkim, że to wszystko nie ma sensu, że sie i tak w końcu zawali...&lt;br /&gt;Czekam co dnia na jakąś katastrofę i zastpiam z przeświadczeniem  [...]</description>
			<author>k.magdalena793@gmail.com</author>
			<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
		<item>
			<title>Mój świat... (16.01.2010 game over)</title>
			<link>http://gitowiec.com/dalej/blogi/MA-j-A-wiat....html</link>
			<description>&lt;br/&gt;&lt;p&gt;I ja także spóbuję coś pisać...&lt;/p&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt; &lt;/p&gt;&lt;br/&gt;&lt;p&gt;Bardzo się cieszę, że ostatnio było mi dane spotkać się z kilkoma z Was, na sobotnio - niedzielnym spotkaniu w Warszawie. Wielki dzięki dari, za organizację...Nosferatu za pomysł...Wszystkim innym za obecność...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że tak nas mało było...Niech żałują Ci, co nie dojechali...Kolejne spotkanie w górach (zapraszał biskup), choć nie wiem, czy coś z tego wyjdzie. Ja mam propozycję spotkania w [...]</description>
			<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 00:00:00 +0100</pubDate>
		</item>
	</channel>
</rss>